Tytuł blogu jest trochę nieadekwatny, bo jego autor aktualnie próbuje przeżyć w Warszawie. Do Berlina stara się regularnie zaglądać
Blog > Komentarze do wpisu

Love Parade i zgniły świat

Ojciec Tadeusz wciska swoim owieczkom kit, że katastrofa na sobotniej Love Parade w Duisburgu to kara boża, która spadła na zdeprawowana europejską młodzież. - To było nic innego jak homoparada, parady homoseksualistów, lesbijek, narkotyki i alkohol, muzyka techno - mówił ostatnio (cytat za „Głosem Rydzyka”. „Nasz Dziennik” pisze w tym tonie od poniedziałku. Z prawdą nie ma to wiele wspólnego, ale jak pasuje do radiomaryjnej koncepcji gnijącego świata.

Na Love Parade wybrałem się w 2006 r . Wówczas po raz ostatni przeszła przez Berlin. Poszedłem z ciekawości. Bo w Polsce o Love Parade mówiło się, że to jedna wielka gejowska orgia, na której sypie się ecstasy. Myślałem, że jeśli tak rzeczywiście jest to trzeba to opisać. No i się rozczarowałem. Nie mam złudzeń, że wówczas ludzie na Love Parade pili i brali narkotyki. Ale czy w większym stopniu niż bywalcy zwykłych dyskotek? Raczej nie. Było duszno, upał, a mimo to karetki pogotowia jakoś nie wywoziły tysięcy fanów techno, którzy tracili przytomność. A tak by było, gdyby towarzystwo było naraz zaćpane i pijane w sztok.

Geje i lesbijki? Oczywiście, że byli. W tolerancyjnym Berlinie to nikogo nie dziwi i nie oburza. Ale stawianie imprezy, że Love Parade to gejowska impreza, to przesada. Miłośnicy techno to specyficzna grupa ludzi, ale bynajmniej nie jednej orientacji seksualnej. Na Paradzie proporcje homo i hetero rozkładają się wśród nich tak samo jak w innych grupach społecznych. Choć dla prowincjonalnych kaznodziei a’la ojciec Tadeusz każdy, kto ma kolorowe włosy czy ubiera dziwne ciuchy jest oczywiście „pedałem”. Im zresztą z gejami wszystko się kojarzy.

Przypomniał mi się podobny przypadek z katolickiej jakby nie był Austrii. Mają tam w jakimś miasteczku w Górnej Austrii proboszcza, który w podobny sposób analizował przyczyny i skutki ostatnich wielkich katastrof żywiołowych. Wyliczał, ze huragan Katrina  spustoszyła w 2005 r. Nowy Orlean była boża karą, która spadła na miasto rozpusty. Tsunami z 2004 r. to kara jaka spadła na zgnitych zachodnich turystów, a tegoroczne trzęsienie ziemi na Haiti to odpowiedź Pana Boga na kult voodoo. Rok temu proboszcza papież nominował na biskupa pomocniczego Linzu. Zarówno wierni i duchowni uznali, że z uwagi na w/w i inne poglądy księdza, jest to nominacja chybiona. I proboszcz szerzący wizję gnijącego świata w końcu biskupem nie został. Żeby tak się dało u nas ...

czwartek, 29 lipca 2010, bartek.wielinski

Polecane wpisy

  • Kaddafi wystawia Merkel laurkę

    Do grona zwolenników rządu Angeli Merkel przyłączył się właśnie libijski dyktator Muammar Kaddafi. – Niemcy zajęli wobec nas bardzo dobrą pozycję. To Berl

  • Rzeczpospolita i komiksy

    Redaktor Krzysztof Feusette z „Rzeczpospolitej” postanowił zabrać głos w sprawie słynnego już komiksu o Chopinie. Temat ten już się zestarzał (zajmo

  • Fascynacji Rzepy cd.

    Wczoraj pisałem o tym jak to Bronisław Wildstein w „Rzeczpospolitej” odnalazł w III Rzeszy prekursorów gejowskiego zagrożenia i zarazem skuteczne sp

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/07/29 19:28:54
sam sie dziwie, bo sadzilem , ze z rydzykiem nie mam wspolnych pogladow, jedanak okazuje sie, ze w kwestii "parad" w niczym sie nie roznimy!!!!
-
2010/07/29 21:22:34
Co do ojca Rydzyka - jeśli ktoś głupim się urodził to już takim umrze. A co do jego wypowiedzi - dotrze ona prawdopodobnie do Niemiec bo media ją podchwycą i będzie, jak zwykle przy takich bezsensownych wypowiedziach, konsternacja. A na koniec o. Rydzyk będzie się zastanawiał - dlaczego Niemcy nas nie lubią ?
-
2010/07/29 22:44:33
Ojcu R. najwyraźniej już dawno coś w czaszce wygniło...
-
2010/07/30 06:42:20
Bartek , kein Komentar ist auch ein Komentar - Pyrsk /Szkoda slow/
-
2010/07/30 10:23:53
Rydzowi syfilis wypalil juz dawno mozg do konca!!!
-
2010/08/01 19:33:06
Ale lansowanie takiej ideologi słabości też nie jest dobre dla społeczeństwa.
-
ture1938
2012/11/08 10:43:56
Byłem w 2005 roku w Hamburgu, przed Swietami Bożego Narodzenia. W polskim kościele ksiądz mówił : "Tsunami w Indonezji oszczędzło katolików , moi kochani, zginęli te inne!" Autentyk.
wyborcza.pl
Bartosz Wielinski

w "Gazecie" pisze o Niemczech i Austrii, w latach 2005 - 2009 korespondent GW w Berlinie, wcześniej, w oddziale GW w Katowicach, pisał o Polakach i Niemcach na Górnym Śląsku.

top | Agora SA | design by kate_mac | zmiany: autor