Tytuł blogu jest trochę nieadekwatny, bo jego autor aktualnie próbuje przeżyć w Warszawie. Do Berlina stara się regularnie zaglądać
Blog > Komentarze do wpisu

Tusku, pamiętaj o Schröderze

Z powodu powyborczej euforii ten temat jeszcze nie jest zbytnio eksploatowany, ale jest jasen, że PO ma od wczoraj najbardziej komfortową sytuację ze wszystkich partii rządzących w dużych krajach UE.

Polską nie targają wielkie afery (jak we Włoszech), gospodarka ma się całkiem dobrze, nie ma recesji (jak w Hiszpanii), nie ma presji gigantycznego zadłużenia, a w koalicji nie trzeszczy (jak w Niemczech), nie ma potrzeby wprowadzenia niezwykle bolesnych cięć budżetowych (jak w Wielkiej Brytanii). W końcu kraj nie jest też zakładnikiem megalomanii jednego przywódcy (jak we Francji). Jednym słowem jeśli reformować Polskę, to kiedy, jeśli nie teraz?

Drugie pytanie jakie się ciśnie na usta brzmi: czy rząd Tuska nie zmarnuje tej okazji? Czy pod presją sondaży nie stchórzy? Wszak nie ma reform, które byłyby bezbolesne, za każdą rządzący płacą spadkiem poparcia, a często i władzą.

Właśnie dlatego, w ostatnich latach spośród europejskich polityków jedynie niemiecki kanclerz Gerhard Schröder odważył się na poważnie reformować swój kraj (patrz przyjęta w 2003 r. Agenda  2010). Dwa lata później przez te właśnie reformy Niemcy wysadzili go z kanclerskiego fotela.

Ale w historii UE niechlubnie zapisała się też spora grupa polityków, którym odwagi ewidentnie zabrakło. Zamiast reformować, sięgali po rozmaite populistyczno-piarowskie  zagrywki, które miały zakryć ich niemoc. W efekcie też tracili społeczne zaufanie i władzę. Taki los może wkrótce spotkać koleżankę Tuska - Angelę Merkel. Chciałbym, by Tusk o tym nie zapominał.

Już za kilka miesięcy będzie widać na ile odważny jest premier i jego otoczenie. jedno jest jasne drugiej tak sprzyjającej okazji ten kraj prędko mieć nie będzie.

poniedziałek, 05 lipca 2010, bartek.wielinski

Polecane wpisy

  • Kaddafi wystawia Merkel laurkę

    Do grona zwolenników rządu Angeli Merkel przyłączył się właśnie libijski dyktator Muammar Kaddafi. – Niemcy zajęli wobec nas bardzo dobrą pozycję. To Berl

  • Rzeczpospolita i komiksy

    Redaktor Krzysztof Feusette z „Rzeczpospolitej” postanowił zabrać głos w sprawie słynnego już komiksu o Chopinie. Temat ten już się zestarzał (zajmo

  • Fascynacji Rzepy cd.

    Wczoraj pisałem o tym jak to Bronisław Wildstein w „Rzeczpospolitej” odnalazł w III Rzeszy prekursorów gejowskiego zagrożenia i zarazem skuteczne sp

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
bartoszcze
2010/07/05 21:08:26
"jeśli reformować Polskę, to kiedy, jeśli nie teraz?"

Oczywiście po wyborach, a nie przed nimi. Czyli im szybciej wybierzemy tym lepiej. Od dawna byłem zwolennikiem przyspieszenia wyborów na wiosnę (żeby uniknąć zadymy w toku prezydencji), ale dzisiaj słyszałem nawet o pomyśle pożenienia parlamentarnych z samorządowymi (nie sprawdzałem, czy realne).
-
2010/07/05 22:00:28
Władza nikomu nie jest dana na zawsze. Wybory można przegrać albo przez niepopularne reformy albo za nic nierobienie. Jakieś części społeczeństwa trzeba się narazić. Jeśli tak, to lepiej odejść mając poczucie, że zrobiło się coś, co sprawi, że kiedyś o polityku będzie się mówiło z szacunkiem.
wyborcza.pl
Bartosz Wielinski

w "Gazecie" pisze o Niemczech i Austrii, w latach 2005 - 2009 korespondent GW w Berlinie, wcześniej, w oddziale GW w Katowicach, pisał o Polakach i Niemcach na Górnym Śląsku.

top | Agora SA | design by kate_mac | zmiany: autor